2009 Szosówką przez Alpy
Od początku wiosny Marek namawiał mnie na rower w Alpach. Ponieważ najbardziej lubię jeździć z sakwami i namiotem, nie chciałem rezygnować z podróży na Alandy kosztem tygodnia jazdy „na pusto”. Na szczęście w pracy udało się załatwić trzy tygodnie wolnego na wakacyjne plany, więc z zadowoleniem przystałem na propozycję kolegi. Przed wyjazdem, w ramach przygotowań, pokonałem pierwszy raz w życiu 200 km jednego dnia, ale do końca nie byłem pewien czy ponad stukilometrowe odcinki w Alpach będę w stanie pokonywać bez większych problemów. Marek opracował plan poszczególnych etapów, pożyczył mi szosowy rower, ja wytyczyłem precyzyjne trasy przejazdu i pozostało oczekiwanie na sprzyjające warunki pogodowe. Czekaliśmy dość długo, bo aż do połowy lipca solidne ulewy nawiedzały Alpy. Wreszcie się udało i mogliśmy rozpocząć nasz pierwszy w życiu etapowy wyjazd na szosówkach. I wiecie co? Zakochałem się w kolejnej odmianie kolarstwa… W 2010 roku wybiorę się w Alpy już na swoim rowerze!
Zapraszam do obejrzenia zdjęć. Pamiętnik z wycieczki możecie przeczytać w dziale „relacja dzień po dniu”. Obszerny artykuł o naszej wyprawie znalazł się w 12. numerze Magazynu NTN Snow & More – możecie go zobaczyć w pliku PDF. Zachęcam też do obejrzenia mapki, a dla miłośników GPS, chcących pokonać naszą trasę, przygotowałem ślad z podróży.
Termin wyprawy: 15-20.07.2009 r.
W wyprawie uczestniczyli:
Marek Rawicki (Josef) | Michał Szypliński (Chomik) | Marta Soszyńska | Tomek Wróblewski (Pantera)
