Wpisy otagowane jako "zalesie górne"
  • Pożegnanie maja

    Maj był w tym roku wyjątkowo paskudny. Całe szczęście, że deszcz odpuszczał chociaż na jeden dzień każdego weekendu, bo inaczej można by się załamać. Na pożegnanie miesiąca, pogoda sprawiła miłą niespodziankę i w sobotę mogliśmy pojeździć w pięknym słońcu. Po okresie bardziej ambitnych wycieczek, wytyczyłem krótką trasę (50 km) z Góry Kalwarii do metraCZYTAJ WIĘCEJ

  • Błotko mniam, mniam!

    Po dwóch weekendach, które upłynęły pod znakiem wycieczek szosowych, przyszedł czas na MTB! Moja Kona od majówki czekała na jakąś przejażdżkę szlakami. Na sobotni wypad zdecydował się Sidor (który był inicjatorem wyjazdu) i Tinky. Na wymyślenie trasy nie miałem zbyt dużo czasu, ale nie było problemu, ponieważ miałem w zanadrzu opracowany plan dojazdu terenowego do GrodziskaCZYTAJ WIĘCEJ