Wpisy otagowane jako "góra kalwaria"
  • Lany poniedziałek w Kambodży

    Inauguracja weekendowych wycieczek rowerowych w tym roku nastąpiła wyjątkowo późno. Wszystko za sprawą kontuzji mojego barku oraz ultra długiej aktywności zimowej – dopiero w zeszłą sobotę zakończyłem sezon narciarski na lodowcu Hochjoch w Maso Corto. Nie mogłem doczekać się, kiedy wreszcie wsiądę na rower! Wzorem poprzednich lat, w lany poniedziałek nie obżeraliśmyCZYTAJ WIĘCEJ

  • Kolejne dwa rowerowe weekendy – Mazury i Pilawa

    W zeszłym tygodniu nie zrobiłem wpisu, ale nie znaczy to wcale, że nie jeździłem na rowerze. Żal byłoby zmarnować tak cudowną, wakacyjną pogodę. Poprzedni weekend spędziłem na działce Żabci i Sidora w Marksewie, niedaleko Szczytna. Za to na 24-25 lipca byłem umówiony z kolegami na solidne MTB w Górach Świętokrzyskich, ale zapowiadane burze i nawałnice na południu Polski skutecznie nas zniechęciłyCZYTAJ WIĘCEJ

  • Pożegnanie maja

    Maj był w tym roku wyjątkowo paskudny. Całe szczęście, że deszcz odpuszczał chociaż na jeden dzień każdego weekendu, bo inaczej można by się załamać. Na pożegnanie miesiąca, pogoda sprawiła miłą niespodziankę i w sobotę mogliśmy pojeździć w pięknym słońcu. Po okresie bardziej ambitnych wycieczek, wytyczyłem krótką trasę (50 km) z Góry Kalwarii do metraCZYTAJ WIĘCEJ