Długi weekend majowy dla całej naszej ekipy znaczy jedno – rowery! Od 1992 roku zwiedzamy atrakcyjne miejsca w różnych zakątkach Polski i poznajemy nasz kraj przy okazji czynnie wypoczywając. Tym razem wybraliśmy się w tereny Parku Krajobrazowego „Podlaski Przełom Bugu”.

Ze względu na wysoki stan wody (nie kursowały promy) nie udało nam się zrealizować pierwotnego planu wycieczek, który zakładał eksplorację terenów położonych po północnej stronie rzeki. Na szczęście z pomocą przyszedł nam konstruktor-pasjonat, który przewiózł nas na drugi brzeg Bugu własnoręcznie wykonanym statkiem. Dzięki temu mogliśmy zwiedzić pięknie położony Mielnik oraz Świętą Górę Grabarkę. Odwiedziliśmy też stadninę koni w Janowie Podlaskim oraz Sarnaki, z pomnikiem upamiętniającym żołnierzy AK, którzy przechwycili i przewieźli do Warszawy niemiecką rakietę V2. Najciekawszym obiektem, jaki zobaczyliśmy, był chyba most kolejowy pod Fronołowem z 1905 roku. O jego historii można przeczytać tutaj. Udało nam się również z pogodą. Mimo zapowiadanych sporych opadów deszczu, zmoczyło nas solidnie tylko pierwszego dnia. Dwa kolejne były pochmurne, ale bez opadów.


Prawie jak na Mississippi


Nadbużańskie lasy


Most kolejowy z początku XX wieku pod Fronołowem

Codzienne wieczorne dyskusje przy ognisku, kontakt z naturą, przygoda za przygodą i duża grupa przyjaciół… Mimo, że majówka trwała zaledwie trzy dni, pozwoliła oderwać się od codziennych zajęć. Bez komputera, bez tysiąca ważnych spraw do załatwienia… Ciężko wrócić do rzeczywistości.

Poniżej mapka z zaznaczonym przebiegiem tras oraz odwiedzonymi ciekawymi miejscami.