Lubicie filmy motywacyjne? Ja mam od czasu do czasu potrzebę obejrzenia takiej produkcji. Lekko naciąganej, nieprawdopodobnej, ale dającej pozytywnego kopa na kilka kolejnych dni. Taki właśnie jest obraz Johna Bedhama z 1985 roku zatytułowany „American Flyers”.

W filmie poznajemy historię dwóch braci, którzy kochają kolarstwo. Starszy z nich – Marcus (Kevin Costner) jest lekarzem. Na koncie ma wiele zwycięstw w prestiżowych zawodach, w przeszłości był członkiem kadry narodowej. Młodszy David jest studentem, a całe jego życie kręci się wokół roweru. Obawia się jednak, że podobnie jak ojciec, cierpi na tętniaka mózgu. Marcus zabiera pewnego dnia brata na badania wydolnościowe. Mimo pozytywnych wyników, David nie wierzy w zapewnienia, że nic nie zagraża jego życiu. Daje się jednak namówić na udział w słynnym wyścigu „Piekło Zachodu” (nawiązanie do wyścigu Paryż-Roubaix, nazywanego „Piekłem Północy”).

Film jest bardzo amerykański i bardzo energetyczny. Urzekły mnie w nim fantastyczne zdjęcia z krętych szos w Górach Skalistych. Oczywiście jest to kolarska bajka. Jeśli spodziewacie się realistycznej transmisji, rodem z wielkich turów, to możecie się zawieść. Jeśli jednak podobał Wam się „Rocky” (który z prawdziwym boksem też nie ma za wiele wspólnego), to będziecie zachwyceni. Ja jestem. Uwaga! W filmie na kilka sekund pojawia się Eddy Merckx!

Jeśli chcecie skusić swoje dziewczyny na wspólny seans, możecie wspomnieć, że w filmie oprócz Kevina Costnera występuje Jennifer Grey – główna bohaterka „Dirty Dancing” – obrazu uwielbianego przez wszystkie kobiety. Co prawda jej rola jest marginalna, ale tego akurat nie musicie zdradzać. Fabuła filmu jest na tyle ciekawa, że wciągnie Waszą drugą połowę, nawet jeśli na co dzień nie robi przed pracą treningu na szosówce i woli oglądać seriale od transmisji z Tour de France.


Marcus Sommers (Kevin Costner) na mecie pierwszego etapu Piekła Zachodu

Poniżej zamieszczam trailer oraz video z najważniejszymi scenami z filmu. Ten drugi materiał polecam obejrzeć dopiero po zapoznaniu się z pełnometrażową wersją, ponieważ zdradza zbyt wiele szczegółów. Niestety cały film nie jest dostępny w serwisie Youtube, więc będziecie musieli zdobyć go w inny sposób.

Zapraszam do podzielenia się wrażeniami w komentarzu po obejrzeniu.