Kategoria: Rower górski
20.10 2014

WAT – trasy do XC w środku miasta

Sidor na niebieskiej trasieOd urodzenia mieszkam w Warszawie, a wciąż znajduję tutaj miejsca, które potrafią mnie zaskoczyć. Tak też było wczoraj – wybrałem się bowiem do lasku koło WAT-u, gdzie znajdują się dwie oznakowane trasy rowerowe do XC. Opowiedział mi o nich Jarek podczas naszej wspólnej wycieczki w lipcu. Teraz nadarzyła się okazja, by je przetestować.CZYTAJ WIĘCEJ

8.10 2014

RJnO Młociny – rehabilitacja po wołomińskim blamażu

Chomik i Grucha po zawodach MTBO na MłocinachPo żenującym występie w Wołominie chciałem jak najszybciej zmazać plamę na honorze. Okazja nadarzyła się 5 października, kiedy to podwarszawski orientacyjny cyrk zawitał na Młocinach. Na udział w zawodach udało mi się tym razem namówić Darka Urbanowicza, dzięki któremu dwa lata temu w ogóle zaraziłem się poszukiwaniem punktów. Zdecydowaliśmy się na trasę czerwoną. Start odbywał sięCZYTAJ WIĘCEJ

23.09 2014

Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo – RJnO Wołomin

Mapa WołominW ramach treningu przed Rajdem Miejskim 360° Warszawa 2014 pojechaliśmy z Loczkiem zmierzyć się z wołomińską edycją Pucharu Warszawy i Mazowsza w Rowerowej Jeździe na Orientację. Dawno nie miałem do czynienia z tego typu rozrywką, co – jak pokazał czas – okazało się brzemienne w skutkach.

Oczywiście wybraliśmy trasę czarną, bo jak już się pojawiliśmy na starcie, to lepiejCZYTAJ WIĘCEJ

7.08 2014

Znowu nad Zalew, ale tym razem na MTB

Zalew ZegrzyńskiDziałka Szymka i Pauli jest chyba moim najczęstszym celem w tym sezonie. W ostatnią niedzielę pojechałem tam jednak nową trasą, ponieważ wciąż nie mam roweru szosowego. Nabijam w związku z tym kilometry na MTB. Najpierw sprawdziłem dawno nieodwiedzaną przeze mnie drogę techniczną PKP wzdłuż torów kolejowych. Coś się z nią dzieje od kilkuCZYTAJ WIĘCEJ

29.07 2014

Upalna niedziela w Mazowieckim Parku Krajobrazowym i przejażdżka na Nowe Miasto

KambodżaTo już prawie miesiąc bez szosy. Cierpię. A na nową maszynę muszę jeszcze czekać ponad miesiąc, bo mojego rozmiaru z modelu 2014 już nie ma… Oczywiście nie załamuję rąk. Na przykład w ostatnią niedzielę wybrałem się z Belem i Jarkiem do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. W cztery godziny objechaliśmy ładny kawał lasu. Przy okazji nie odpuściliśmyCZYTAJ WIĘCEJ

23.07 2014

Gadające Głowy z Tirol Mountain Bike Safari

Tirol Mountain Bike SafariZ rowerowego raju wróciłem już dwa tygodnie temu. Ale wciąż nie mogę się otrząsnąć i z ogromną radością sięgam do wspomnień z wyjątkowych sześciu dni, jakie na początku lipca spędziłem w Tyrolu. Możliwość jazdy z fantastycznymi ludźmi, na super rowerze, który pozwalał na czerpanie pełnymi garściami z alpejskich szlaków nie zdarza się codziennie. Warto pielęgnować takie wspomnienia. JeśliCZYTAJ WIĘCEJ

18.07 2014

Letni weekend w środku tygodnia nad Zalewem Zegrzyńskim

Plaża nad Zalewem ZegrzyńskimNocleg na działce nad Zalewem Zegrzyńskim w środku tygodnia to fantastyczna propozycja. Szczególnie jeśli jest lato i pogoda nie sprzyja siedzeniu w mieszkaniu. Nie mogliśmy odpowiedzieć Pauli i Szymkowi na zaproszenie inaczej niż „oczywiście, że będziemy”. W środę po pracy wskoczyłem na rower i razem z gospodarzem domu nad zalewem pomknęliśmy na północ.

Na działkę do naszych znajomych jest 40 km dłuższą trasąCZYTAJ WIĘCEJ

9.07 2014

Pięć na pięć: MTBsafari #6 Seefeld – Fulpmes

Sarah MertensTo już ostatnie pięć zdjęć z wakacyjnej wycieczki szlakiem Tirol Mountain Bike Safari. Z bólem serca jutro muszę opuścić to miejsce. Mam nadzieję, że wszystkim śledzącym relację na żywo, podobały się nasze wpisy i fotografie zamieszczane kilka razy dziennie. Nam podobało się wyjątkowo. Mam nadzieję, że kiedyś wrócę z rowerem do Tyrolu i sprawdzę, czy pozostałeCZYTAJ WIĘCEJ

8.07 2014

Pięć na pięć: MTBsafari #5 Lermoos – Seefeld

Rozmowa w deszczuPogoda w Tyrolu zmieniła się o 180 stopni. Wczoraj pod koniec dnia jeszcze kąpaliśmy się w jeziorze, a dzisiejszy ranek był wilgotny jak chusteczki zapłakanych Brazylijczyków po meczu z Niemcami. Nad doliną zawisły gęste chmury. Nawet nie było szansy spojrzeć na szczyt Zugspitze. Mimo swego majestatu przegrał z mgłą. Zrobiło się też chłodniej. Nie zamierzaliśmyCZYTAJ WIĘCEJ

8.07 2014

Pięć na pięć: MTBsafari #4 Imst – Lermoos

Daniel FederspielDzisiaj był niesamowity dzień. Liczba atrakcji zdecydowanie przekroczyła nasze oczekiwania. Przede wszystkim mieliśmy przyjemność jechać w towarzystwie Daniela Federspiela. To medalista mistrzostw świata w kolarstwie górskim. Jeśli nie jesteście sobie w stanie wyobrazić kto to taki, to pomyślcie, że idziecie na rower z Mają Włoszczowską – mniej więcej ten sam poziom. Oprócz tego zaliczyliśmyCZYTAJ WIĘCEJ